środa, 12 stycznia 2011

Pudełeczko na drobiazgi

Na trzecie już wyzwanie w "skrapkompeelu" ozdobiłam małe pudełeczko, którego potrzebowałam do zapakowania róznych kosmetycznych drobiazgów na prezent. Drewniana kobiałeczka zachomikowana po jakichś letnich owocach została obklejona papierem Latarni Morskiej z serii Radość Lata, wyciętych dziurkaczem Marthy Sterwart Quilted. Na wierzch dokleiłam kawałek koronki ze swojego worka z pasmanterią i dodałam ręcznie wyciętą z papieru śnieżynkę, grubo zembossowaną pudrem do embossingu Snowflake. Na koniec ćwiek, oczywiście Latarni Morskiej.

Z rozpędu dorobiłam mały karnecik na podziękowania, które zamierzam dołączyć do prezentu. Składa się niemal z tych samych elementów, użyłam tylko innego ćwieka i jednej warstwy papieru.

Wystarczy tylko włożyć do koszyczka drobiazgi, wypisać karnecik, całość elegancko zapakować celofanem i prezencik gotowy.

sobota, 8 stycznia 2011

kalendarz w brązach

Mania dłubania w papierach mnie nie odpuszcza, tym razem ozdobiłam sobie okładkę kalendarza książkowego - takiego w formacie zeszytowym.
Papiery ILS Chocolatcaffe pasują tu moim zdaniem idealnie.
Papiery ILS Chocolatcaffe, tag i guziczek z Galerii Papieru, cyferki Basic Grey, dziurkacz Martha Stewart
Mam jeszcze rodzinne zamówienie na kilka sztuk, więc pewnie jeszcze kilka mniejszych lub większych kalendarzy powstanie.

piątek, 7 stycznia 2011

kilka kartek i coś jeszcze

W ramach świętowania Nowego Roku postanowiłam chwycić za klej i nożyczki. Zmęczyły mnie motywy i kolory świąteczne, tęsknię też za zielenią za oknem (chociaż przyznaję bez bicia, że jak nie lubię zimy, to tegoroczna ze śniegiem, lekkim mrozkiem i całkiem pogodna nawet mi się podoba), postanowiłam więc zaszaleć kolorystycznie:
Papier: DeLovely Cosmo Cricket, kwiatki różne z zapasów, dziurkacz Martha Stewart, duży ćwiek: scrap.com.pl
Powstała też jedna stonowana, bezokazyjna, aczkolwiek planuję ją wykorzystać ślubnie :) Ma siostrę bliźniaczkę, skoro już pocięłam papier, postanowiłam poszaleć ;)
Papier: BG Capella i ILS Creamy Morning, embossowany na biało stempelek Lemonade, reszta z pojemnego pudła z przydasiami
Musiałam chyba nieźle odpocząć przez święta, bo naszło mnie też na zrobienie malutkiego kalendarza i notesiku, z przeznaczeniem na przepisy kulinarne (czyli przepiśnika).
Wszystkie materiały z pojemnego pudła z przydasiami
Papiery: seria Zauroczenie Latarni Morskiej i Domestic Goddess Graphic45 (też stąd), wycinanka kupiona na allegro, dziurkacz Marthy Stewart
Całkiem fajnie się bawiłam, robiąc te rzeczy, a jednocześnie chyba udało mi się wygnać z głowy wszelkie inspiracje świąteczne. W końcu z Nowym Rokiem nowym krokiem!

czwartek, 6 stycznia 2011

Różowa hortensja

Ponieważ niebieska hortensja już jest gotowa, różowa czekała na swoją kolejkę, aż się doczekała. W ramach leniwego świętowania Nowego Roku powstało jej całkiem sporo, a ponieważ na oba kwiatki czekają już ramki, jest szansa, że wyskoczy z tamborka całkiem szybko. No bo przecież trzeba by kiedyś skończyć SAL świąteczny, a niestety w połowie stycznia kończy się moja swoboda i wracam do pracy w biurze :(
Różowej hortensji mam póki co tyle:

środa, 5 stycznia 2011

Świąteczny SAL 2010 - "drobne" opóźnienie

Dawno mnie tu nie było, a to głównie ze względu na okołoświąteczny zawrót głowy i ogólny klawiaturowstręt. Ale to nie znaczy, że nic w tak zwanym międzyczasie nie dłubałam. Wręcz przeciwnie, powstało mnóstwo kartek świątecznych, których zdjęć niestety nie zdążyłam zrobić, bo jak najszybciej musiały lecieć w Polskę i świat.
Udało mi się także, jeszcze przed świętami, zrobić pierwszy obrazek z tryptyku zimowego, który haftuję w ramach SALa świątecznego 2010 - może na przyszłe święta zdążę jak raz wszystkie skończyć i oprawić :) bo już nawet postawiłam kilka krzyżyków w obrazku nr 2.
Niestety zdjęcie fatalne, jakoś ten błękit królewski w połączeniu ze srebrem kiepsko się fotografuje, zdjęcia niezależnie od oświetlenia i ustawienia aparatu wychodzą zawsze prześwietlone a kolory przekłamane.
No ale oto jest pierwszy obrazek z serii, ciemiernik, uprany ale jeszcze nie uprasowany: